30 maja w klasie czwartej odbyła się miła uroczystość. Z okazji Dnia Mamy i Taty do szkoły zostali zaproszeni rodzice. Dzieci przygotowały dla nich inscenizację noszącą tytuł „Ananasy z naszej klasy”. Zaprezentowali się: Skarżypyta, Leń, Samochwała, Kłamczucha, Marzyciel, Zosia Samosia i Pan Hilary. Rodzice usłyszeli też, że „do naszej szkoły nie chodzą anioły”, tylko zwykłe dzieci, które często „ryczą w klasie dokazują”. Przygotowane wiersze napisali znani polscy poeci – Jan Brzechwa i Julian Tuwim – a także poeci współcześni. Wynika z nich, że w każdej klasie – nie tylko w naszej – byli i są lenie, skarżypyty, kłamczuchy i inne ananasy.
Na zakończenie dzieci podziękowały rodzicom słowami księdza – poety Jana Twardowskiego: „Mądrością dziecka jest ufność, że jest w dobrych, opiekuńczych rękach”. Po inscenizacji wszyscy zostali zaproszeni na słodki poczęstunek.
Celem spotkania było podziękowanie rodzicom, uczczenie ich święta, a także integrowanie zespołu klasowego poprzez podejmowanie wspólnych działań, uczenie odpowiedzialności za siebie i innych, miłe spędzenie czasu.
Teresa Berbeć - wychowawczyni klasy 4
















