Jednym z naszych priorytetowych zadań, jakie realizujemy w szkole to uwrażliwianie uczniów na krzywdę i potrzeby innych ludzi oraz podejmowanie adekwatnych działań pomocowych. Wydarzenia, jakich jesteśmy świadkami w ostatnich dniach nie pozwalają nam wszystkim przejść obok nich obojętnie, dlatego też ogłosiliśmy zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy dla uciekających przed konfliktem zbrojnym mieszkańców Ukrainy. Do zbiórki włączyliście się zarówno Wy szanowni rodzice/opiekunowie, ale również my wszyscy pracownicy szkoły. Do zbiórki włączyła się Placówka w Tuligłowach przekazując bardzo dużą ilość artykułów higienicznych dla niemowlaków.
Na nasz apel skierowany do Was drodzy uczniowie o przynoszenie pluszaków i innych zabawek, być może dla niektórych z Was tych najbardziej cennych i ulubionych odpowiedzieliście błyskawicznie. Widok reklamówek pełnych przyniesionych przez Was pluszaków poruszył niejednego z nas.

Wśród uczniów i pracowników szkoły ogłosiliśmy również zbiórkę pieniędzy na zakup najpotrzebniejszych medykamentów i akcesoriów do pierwszej pomocy. W ciągu 4 dni (pn-czw.) zebraliśmy kwotę 1 670 zł. Mimo małych ilości w/w artykułów lub wręcz ich braków w aptekach udało się nam zorganizować paczkę zawierającą:
- gazy, opatrunki, plastry, kompresy;
- tabletki na: gardło, kaszel, alergię;
- spraye na gardło, krople do nosa;
- leki na: przeziębienie, biegunkę;
- leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe;
- dla dzieci: czopki na gorączkę, kremy, zasypki;
- środki dezynfekujące, maści z antybiotykiem.
Koszt paczki to 1 623,32 zł. Za pozostałą kwotę zakupimy środki higieniczne i przekażemy do najbliższego punktu zbiórek.
We współpracy z panią sołtys Dorotą Kazimierczuk i strażakami z OSP wszystkie zebrane paczki z podobnymi artykułami w piątek przekazaliśmy ukraińskiemu przewoźnikowi, który cały załadunek zawiózł bezpośrednio na Ukrainę dziękując dość emocjonalnie za przekazanie tak potrzebnych na froncie artykułów. Dary rzeczowe, które zebraliśmy w szkole, w czwartek zostały przewiezione przez strażaków do remizy OSP.
Potrzeba pomocy najczęściej opiera się na naturalnych odruchach serca, za które chciałbym wszystkim Państwu, którzy włączyli się do naszego wspólnego przedsięwzięcia serdecznie podziękować.
Andrzej Jasionowski
















